Logo
16
06.2019

Zajęcie komornicze, czyli ile i dlaczego może nam zabrać komornik?




Komornik nie budzi w nas pozytywnych skojarzeń. Co oczywiste.  Każdy wie, to funkcjonariusz publiczny „wyznaczony” do egzekwowania długów, na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty, tudzież wyroku sądowego, czy też w pewnych przypadkach – bankowego tytułu egzekucyjnego lub innych.

Komornik prowadzi postępowanie egzekucyjne na żądanie wierzyciela, który to zobowiązany jest złożyć „Wniosek o wszczęcie egzekucji”. W takim wniosku wierzyciel, wskazuje składniki majątku z jakich komornik winien przeprowadzić postępowanie egzekucyjne.

Mogą być to rachunki bankowe, wierzytelności (kwoty, które przysługują nam od kogoś innego), ruchomości, czy też w ostateczności – nieruchomości. Dlatego też,  niejeden z dłużników, równolegle do „Zawiadomienia o wszczęciu egzekucji” otrzymał także pismo zatytułowane „Zajęcie wierzytelności” lub „Zajęcie rachunku bankowego” albo „Zajęcie wynagrodzenia” lub świadczeń emerytalno-rentowych.

Zatem, w świetle powyższego rodzi się pytanie – ILE (w szczególności jeśli chodzi o środki pieniężne) może nam zabrać komornik? Wszystko? A może musi zostawić nam pewną kwotę na rachunku bankowym? Może są pewne wyłączenia albo środki, które nie podlegają zajęciu? Postaramy się wszystko wyjaśnić w poniższym tekście.

Postępowanie prowadzone przez komornika winno spełniać wymagania jakie stawia przed nim zarówno kodeks postępowania cywilnego jak i Ustawa o komornikach sądowych. Istotne znaczenie mają także przepisy innych ustaw takie jak przykładowo – prawo bankowe, kodeks pracy itd.

Katalog przepisów związanych z postępowaniem egzekucyjnym definiuje między innymi pojęcie kwoty wolnej od potrąceń. Cóż to takiego? Otóż jest to kwota, której komornik nie ma prawa zająć na poczet zobowiązań, które jest uprawniony wyegzekwować.

Kwota wolna od potrąceń będzie różna w zależności od tego z jakiego źródła pochodzi nasz dochód. Przykładowo, osoby zatrudnione na umowie o pracę na pełen etat muszą liczyć się z tym, że komornik ma prawo zająć ponad połowę ich pensji (60%). Kodeks pracy stanowi, że w przypadku egzekucji świadczeń alimentacyjnych komornik może potrącić z wypłaty nawet 3/5 wynagrodzenia, czyli właśnie 60%, natomiast z tytułu świadczeń innych niż alimentacyjne (np. niespłacone pożyczki) będzie to 50%.

Niemniej jednak, dla osób pracujących na pełen etat z wypłatą w postaci minimalnej krajowej (2250,00 zł brutto, czyli około 1634,00 zł netto) kwota wolna od potrąceń stanowi 100% wynagrodzenia, czyli 1.634,00 zł. Oznacza to, że jeśli pracownik pracuje na „minimalnej krajowej” to komornik nie może zająć jego wynagrodzenia. NALEŻY jednak mieć na uwadze, że nie dotyczy to świadczeń alimentacyjnych. Tak więc jeżeli dłużnik alimentacyjny zarabia najniższa krajową, i tak będzie miał pobrane 3/5 z kwoty 1.634,00 zł (liczymy od kwot netto), a więc na życie pozostanie mu około 654,00 zł.

Emeryci i renciści dysponują kwotą wolną od potrąceń w wysokości 825,00 zł, których to komornik nie ma prawa zająć. Zostało to wprowadzone nowelizacją przepisów, która weszła w życie 1 lipca 2018 r., a więc stosunkowo niedawno, które przewidują, że emeryci i renciści muszą mieć wolne od zajęcia aż 75% minimalnej emerytury/renty, co na dzień dzisiejszy oznacza, że na koncie emeryta/rencisty musi pozostać do jego dyspozycji kwota 825,00 zł. Komornik w takim przypadku zajmuje 25% emerytury/renty.

Najgorszą, w świetle powyższych przepisów sytuację mają osoby pracujące na umowie zlecenie lub umowie o dzieło. Ich kwota wolna od potrąceń wynosi… 0 zł. Nie ma zatem kwoty, którą komornik musi zostawić. Należy pamiętać zatem, że zleceniobiorcom lub osobom pracującym na umowie o dzieło komornik może zająć 100% wynagrodzenia z takiej umowy, tytułem zajęcia.

Względnie, po zajęciu całkowitej kwoty wynagrodzenia, dłużnik może negocjować z komornikiem (przedstawiając oczywiście stosowną dokumentację), że np. jest to jedyny dochód jaki dana osoba uzyskuje i zwrócić się z prośbą do komornika o zwolnienie części wynagrodzenia spod egzekucji. Są to jednak dość trudne i skomplikowane procedury, a także „dobra wola” komorników jest w tym zakresie dyskusyjna.

W tym miejscu warto poruszyć też zasadność zajmowania przez komornika świadczeń typu 500+, rodzinne, alimenty które otrzymujemy na dzieci. Co do zasady, komornik nie ma prawa zajmować żadnych świadczeń rodzinnych do których zaliczamy właśnie świadczenie 500+, alimenty, czy też rodzinne. Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy świadczenia te wpływają na ogólne konto dłużnika.

Komornik wtedy najpewniej zajmując rachunek bankowy nie będzie dochodził skąd pochodzą środki znajdujące się na tymże rachunku bankowym, a cała procedura „odkręcenia” zajęcia jest dość czasochłonna. Najbezpieczniej dla dłużnika będzie założenie socjalnego rachunku bankowego, na który będą wpływać wszelkie świadczenia rodzinne, a o tym fakcie dłużnik powiadomi komornika. Wtedy nie ma żadnych podstaw prawnych do zajęcia właśnie tego rachunku bankowego. Środki te pozostają wolne od zajęcia.

W świetle powyższego, jeżeli mówimy już o rachunkach bankowych to kwota wolna od zajęcia na rachunkach bankowych (przykład – dla osoby pracującej w wymiarze pełnego etatu) wynosi 75% minimalnej płacy. W roku 2019 r. limit ten wynosi 1575 zł brutto, natomiast warto pamiętać o tym, że dotyczy to wszystkich rachunków bankowych jakie posiada dłużnik. Zatem kwota wolna od zajęcia jeśli chodzi o rachunki bankowe jest naprawdę niewielka (biorąc pod uwagę fakt, że niektóre osoby posiadają nawet kilka rachunków bankowych).

Reasumując:

  • Kwota wolna od potrąceń komorniczych w przypadku umowy o pracę na pełen etat wynosi 2250,00 zł brutto, czyli około 1634,00 zł, co stanowi równowartość najniższej krajowej i kwota ta nie może podlegać zajęciu komorniczemu,
  • Osobie zatrudnionej na pełen etat komornik może zająć maksymalnie 60% jeśli chodzi o świadczenia alimentacyjne, natomiast jeśli chodzi o inne świadczenia – 50%.
  • Umowa zlecenie czy też umowa o dzieło nie mają kwoty wolnej od zajęcia, co oznacza, że komornik może zająć nam całe wynagrodzenie (100%)
  • Świadczenia socjalne/ rodzinne nie podlegają zajęciu komorniczemu
  • Z emerytury/renty komornik może zająć 25% - pozostała kwota czyli 75% pozostaje do dyspozycji emeryta/rencisty
  • Kwota wolna od zajęcia dla rachunków bankowych wynosi 75% minimalnej płacy, co w chwili obecnej wynosi około 1600,00 zł brutto. Należy pamiętać o tym, że brane pod uwagę są wszystkie rachunki bankowe jakie posiada dłużnik!
  • W sytuacji gdy komornik zajął jakiekolwiek kwoty bezprawnie należy czym prędzej złożyć skargę na czynności komornika!

 

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. (Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141)
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296)
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe. (Dz.U. 1997 nr 140 poz. 939)

 

https://anuluj-dlug.pl <-- gdy masz problem z długiem
(nadzorowane przez specjalistów z kancelarii www.Angeli-Iustitia.pl)

 



09
06.2019

Nękanie jest karalne




 

Jak donósł serwis rp.pl: - "Nawiązywanie połączeń telefonicznych z różnych numerów i wysyłanie wiadomości SMS przypominających o obowiązku spłaty zadłużenia może naruszać dobra osobiste".

Powiemy więcej... Nie tylko może, ale narusza dobra osobiste.

Ważne jest, by odróżnić dwie rzeczy.

Po pierwsze wierzyciel ma pełne prawo wytoczenia sprawy sądowej i dochodzenia należnych wierzytelności wraz ze słusznie naliczonymi odsetkami.

Jednak po drugie, nikt nie ma jednak prawa nękać niedoszłego dłużnika. Nie można wykonywać niepotrzebnych telefonów, wysyłać częstych sms-ów o różnych porach dnia, czy też wypytywać sąsiadów przedstawiając się, jako wysłannik firmy windykacyjnej.

Z takimi zjawiskami można i trzeba walczyć.

Szczególnie, że nękaniem zajmują się zwykle profesjonalne instytucje, które mają świadomość swojego działania.

A dodatkowo wiemy, z naszych doświadczeń, że często przyczyny tych działań zwy kle nie mają dostatecznych podstaw prawnych, by owe "długi" wyegzekwować. Do podstawowych kwot doliczane są nierzadko "lichwiarskie odsetki", które są zupełnie nieuzasadnione. I jedyne na co liczą windykatorzy to na stosowanie trików psychologicznych zastraszonego dłużnika.

Pocieszające jest, że niedawno Sąd Okręgowy w Katowicach przyznał Mariuszowi F. rację i nakazał firmie windykacyjnej wypłatę żądanej kwoty zadośćuczynienia. Sąd zwrócił uwagę, że choć pozwana wyznaczała Mariuszowi F. terminy na odpowiedź na wezwanie, nie oczekiwała na jego upływ i podejmowała kolejne próby kontaktu.

I o to m. in. chodzi w kwestii nękania. 
A sprawy te można wygrać do czego też zachęcamy.

Mimo, że nie jest to ulubiony przez nas typ spraw, chętnie pomożemy.

zespół prawników
https://Anuluj-Dlug.pl 
kasujący niesłusznie naliczone długi

ps. 
Zacząć przygodę z nami możesz tutaj: https://anuluj-dlug.pl/debt/step_1



09
06.2019

Dlaczego zaczęliśmy walczyć z długami?




 

Pozwólcie nam na chwilę szczerości. 
Dokładnie 44 miesiące temu zebraliśmy grupę siedmiu prawników, która dostrzegała patologię metod stosowanych w branży windykacyjnej.

Tak narodziła się inicjatywa https://anuluj-dlug.pl

Nasz zespół dostrzegł, że problem większości długów w Polsce jest czysto wirtualny.

Wielkie firmy w postaci banków, czy firm windykacyjnych typu GetBack, Kruk, Intrum... mają sporą przewagę psychologiczną. Zatrudniają wykwalifikowanych handlowców, którzy udają "groźnych policjantów" straszących windykacją swoje ofiary.

Gdyby jeszcze były to długi rzeczywiste, a nie wirtualne, to nie byłoby w tym nic złego. Ale nie są.

Naliczane odsetki są często wirtualne, a "szanowane firmy" są najczęściej po prostu lichwiarzami korzystającymi z możliwości dopisania do długu jednego lub dwóch zer. Wbrew zawartym umowom.

Z tym zjawiskiem zdecydowaliśmy się walczyć.

Dlatego stworzyliśmy inicjatywę "Anuluj Dług!" walczącą z nadużyciami firm windykacyjnych. I dodatkowo fundację https://www.angeli-iustitia.pl/pomagającą w szczególnych przypadkach.

Chcieliśmy zasypać przepaść dzielącą dłużnika od firmy windykacyjnej dysponującej zastępem prawników. Przerwać tę nić, która powoduje, że potencjalny dłużnik nie ma żadnych praw w Polsce, a wielka firma ma wszystkie atuty.

I nam się to udało. 
Możemy z satysfakcją powiedzieć - windykatorzy nas nienawidzą - jak w internetowych memach. Ale faktem jest, że ponad 94 proc. spraw wygrywamy. Co tylko pokazuje patologię całej branży windykacyjnej.

Chcemy pokazywać, że firmy te popełniają podstawowe błędy prawne.

Dziękujemy tym z Was, którzy nam zaufali. Dokładnie 5571 z Was. I z dumą informujemy, że odzyskaliśmy 133 mln zł wirtualnych długów.

Będziemy opisywać patologie i nieetyczne praktyki, jeśli zechcecie. Ale przede wszystkim będziemy anulować niesłusznie zasądzone długi.

team www.Anuluj-Dlug.pl



09
06.2019

Nasi prawnicy trzymają rękę na pulsie




Jesteśmy po kolejnym dniu dyżuru prawnego w Łowiczu. Od kilku tygodni, we współpracy ze Starostwem Łowickim, funkcjonuje nasz terenowy oddział pomocy dłużnikom.

Przyznamy, że nasłuchaliśmy się wielu historii w tym czasie. I szykujemy się do otwierania kolejnych oddziałów.

Wiemy, że czyta nas wielu samorządowców. Wobec tego, jeśli jesteś jednym z nich i chcesz by uruchomić darmowe analizy prawne dla osób zadłużonych w twojej gminie, daj znam znać.

Bo widzimy sporą potrzebę kontaktu bezpośredniego.

Wkrótce napiszemy więcej.

prawnicy z
https://Anuluj-Dlug.pl 
kasujący niesłusznie naliczone długi



09
06.2019

Czy wiesz w jaki sposób komornik ustala dziś numery rachunków bankowych dłużnika?




Może nie każdy wie, ale ma on dziś mocno ułatwiony sposób działania. Klasyczne egzekucje długów rzadko dziś wyglądają, jak w filmie z Andrzejem Chyrą.

Najcześciej sprowadzają się dziś do automatycznego zablokowania środków na twoich kontach bankowych jako potencjalnego dłużnika.

Jak szybko to następuje?

Zasadniczo blokada na rachunkach bankowych następuje w ciągu 24-48 godzin od złożenia zlecenia ze strony komornika. W takim terminie możesz spodziewać się braku dostępu do środków na określoną kwotę na swoich rachunkach.

Ale jest pewien haczyk

System bankowy działa w taki sposób, że komornik wprowadzając numer PESEL ma dostęp do wszystkich twoich rachunków bankowych.

Następnie zleca on blokadę na wnioskowaną kwotę na każdym z nich. Każdym.

Wobec tego nie jest rzadkością, gdy z czterech kont bankowych zostaną ściągnięte pieniądze na kwotę 4 razy większą, niż ta zasądzona.

Najprawdopodobniej komornik zwróci Ci różnicę po paru dniach. Ale w naszej praktyce zdarzało się nierzadko, że przy egzekucji z kilku różnych kont i zwrocie różnicy, komornik potrącał sobie “koszty operacyjne” po kilkadziesiąt zł na każdy z przelewów.

Wobec tego nie zdziw się na tę patologię polskiej systemu prawnego...

prawnicza ekipa
https://Anuluj-Dlug.pl 
anulująca niesłusznie naliczone długi



09
06.2019

Jak rosną długi?




Wygraliśmy dotąd wiele tysięcy spraw. Pozwólcie, że w sposób bardzo anonimowy, będziemy się dzielić swoimi doświadczeniami. Mamy nadzieję, że wam pomogą.

Jedna z historii - człowiek wziął 40 tysięcy zł kredytu. Oczywiście z niemałym ubezpieczeniem. Gdy spłacil już 17 tys. spotkały go problemy. Co wtedy zrobił dłużnik?

Starał się dogadać z wierzycielem, by przetrwać pechowy okres. Na przestrzeni wielu, wielu lat każdemu może zdarzyć się gorszy czas.

Bank jednak bezpardonowo sprzedał dług za ułamek tej kwoty znanej firmie windykacyjnej.

Ta zgłosiła się do dłużnika po 55 tysięcy.

Ale po negocjacjach, łaskawie zgodziła się "obniżyć" roszczenie do 61 tys. zł rozłożoną w ratach.

I m.in. takie właśnie "długi" z sukcesem podważamy.

prawnicy z
https://Anuluj-Dlug.pl 
kasujący niesłusznie naliczone długi



09
06.2019

Wypływamy na szerokie wody




Musimy się wam czymś pochwalić. I jesteśmy z tego powodu naprawdę dumni. A konkretnie z dwóch rzeczy. Po pierwsze, że w ciągu niecałych 4 lat udało nam się anulować wam długi na dokładnie 140 mln zł.

Ale...

...ale od dawna chcieliśmy się z wami spotkać w miejscach, w których mieszkacie.

Dotąd można było się z nami skontaktować przez internet lub umówić na spotkanie w Warszawie.

Jednak teraz tworzymy autorską sieć pomocy w terenie.

Nasze bezpłatne (podkreślamy "bezpłatne") biura pomocy poszkodowanym przez windykatorów i banki będą działać w waszych gminach. W pierwszych już je otworzyliśmy, a z kolejnymi dopinamy warunki.

Jeżeli więc naszych specjalistów z Anuluj-Dług i Angeli-Iustitia nie ma jeszcze u Ciebie, opowiedz o nas w swojej gminie. Jest spora szansa, że za jakiś czas pojawimy się z biurem, by świadczyć bezpłatne porady tobie i twoim sąsiadom.

I obiecujemy, że niebawem zaskoczymy was skalą i innowacyjnością działań. Bo z wyłudzaniem fałszywych długów należy walczyć. I my staramy się to robić.

Dziękujemy, że z nami jesteście. 
Zróbmy razem kolejny krok, by windykatorzy nie czuli się bezkarni.

https://anuluj-dlug.pl <-- jeśli masz problem



09
06.2019

Dziś małe przesłanie do kobiet




Jesteśmy zespołem prawników, która postawiła sobie, parę lat temu, za punkt honoru ochronę klientów przed niesłusznymi windykacjami. Zetknęliśmy się z tyloma patologiami postępowania firm tego typu oraz komorników i banków, że postanowiliśmy coś z tym zrobić.

I okazało się, że skuteczność działań przekracza magiczne 90 procent rozpatrywanych spraw. Ale zauważyliśmy pewien problem z... mężczyznami.

Jest on bardziej psychologiczny, niż prawny. Dlatego zamieszczamy taki nietypowy wpis skierowany do kobiet obserwujących nasz profil.

Jak wiecie, zajmujemy się sprawami długów. I przez to mamy częsty kontakt z windykatorami, syndykami, sądami, a przede wszystkim wierzycielami i dłużnikami.

Pracują tam osoby, które zawodowo zajmują się straszeniem. Bo tak łatwiej załatwiają swoje interesy. Wyspecjalizowali się w zastraszaniu mężczyzn gnębiąc ich telefonami, listami i próbując powiadomić otoczenie o ich problemach.

Zdajemy sobie sprawę, że mężczyźni są zwykle bardzo dumni i wstydzą się przyznać do jakichkolwiek zaległości płatniczych lub, broń boże, do egzekucji komorniczych.

Mimo, że na codzień są oni bardzo przedsiębiorczy to w chwilach kryzysu starają się ukryć problemy. Szczególnie, że ich małżonki często bardzo negatywnie na nie reagują.

Jako, że naszym blogu doglądają zwykle przestawicielki płci piękniejszej, chcemy o coś zaapelować.

Proponujemy więc racjonalne działanie. 
Niewielka rada od zespołu, który od lat zajmuje się kwestią długów. Nawet tych pozornie niewielkich. Zanim urosną.

Po pierwsze radzimy zainteresować, a najlepiej przejąć rachunki swojego mężczyzny. Czyli przede wszystkim koszty domu oraz firmy, jeśli taką posiadacie. Za pozwoleniem męża. Bez oceniania.

Z naszego doświadczenia, kobiety dużo efektywniej trzymają w ryzach koszty, a mężczyźni duzo lepiej zajmują się nowymi źródłami przychodów.

A jak pojawią się jakieś problemy to zapraszamy do nas:
https://anuluj-dlug.pl/debt/step_1 Tak by nie bać się prawników. Jak stwierdzimy, że prawnik jest potrzebny to doradzimy dobrego za darmo, bo najczęściej spory wygrywa się na koszt przegranego, czyli firmy windykacyjnej.

Radzimy tak, bo mężczyzna reaguje zwykle parę miesięcy za późno. A najwięcej można ugrać zaraz po zauważeniu problemu.

zespół prawników
https://Anuluj-Dlug.pl 
kasujący niesłusznie naliczone długi



09
06.2019

Wonga sprzedana. Co to oznacza?




 

Jako Anuluj-Dług, aktywujemy w końcu nasz "serwis informacyjno-poradnikowy" na niniejszym blogu, gdzie będziemy co jakiś czas uchylać rąbka tajemnicy naszej pracy.

Dzisiaj kilka zdań nt. połączenia firm KRUK i WONGA.

Nastąpiło to już kilkanaście dni temu. 
Duży windykator - Kruk - zakupił 100 proc. akcji polskiego oddziału firmy pożyczkowej - Wonga.

Co to oznacza?

Oświadczenia rzecznika prasowego są pełne banałów, więc powiemy o co chodzi tak naprawdę w tej transakcji.

Kluczową informacją jest to, że firma KRUK S.A. przejmuje dane osobowe jednego miliona i stu tysięcy klientów firmy Wonga. Wraz z precyzyjnymi informacjami nt. kwot pożyczek, czasu ich trwania, częstotliwości przyznawania oraz potencjalnie wynikających z tego problemów dłużnika.

Przy takiej dawce nowych personaliów windykator otrzymał do ręki gigantyczne narzędzie. Na tyle ogromne, że wycenił je na prawie 200 mln zł.

Czego możemy się teraz spodziewać?

Zapewne w ciągu 6 miesięcy nastąpi integracja baz danych obu podmiotów. A następnie windykatorzy podejmą odpowiednie środki zaradcze w odzyskaniu środków i z tego źródła i z wszystkich innych, jeśli w nich powtarzają się ci sami dłużnicy. Aktualizując przy tym dane osobowe pochodzące z serwisu Wonga.

Staramy się przewidywać przyszłe problemy. 
A jest to, wyjątkowa szansa, uprzedzenia windykatora o conajmniej kilka miesięcy. Wobec czego, jeśli masz teraz problem z jakimkolwiek długiem, a brałeś kiedyś pożyczkę za pośrednictwem serwisu Wonga to opisz nam sprawę klikając na https://anuluj-dlug.pl/advice/step_1

Dostaniesz analizę prawną swojej sytuacji i zobaczymy co da się zrobić.

A na naszym fanpage zamierzamy was edukować po pierwsze o kwestiach, jak unikać złych długów. I po drugie o sztuczkach, jakie stosują firmy pożyczkowe do naciągania klientów na niesłuszne odsetki. Oraz po trzecie do jakich działań odwołują się windykatorzy, by te odsetki i kary odzyskiwać.

Tym samym polecamy kliknięcie na "lubie to" lub choć "obserwuj to", by nie stracić najnowszych wpisów.

prawnicy z Anuluj Dług
https://anuluj-dlug.pl/advice/step_1 <-- jeśli masz windykatora na głowie



09
06.2019

Wkrótce banki będą wiedzieć co kupujemy




 

Brunon Bartkiewicz, prezes banku ING Bank Śląski, odkrył nieco prawdy co do przygotowywanych przepisów europejskich.

- Regulacje zmierzają w tę stronę, że bank będzie wiedział dużo więcej niż obecnie - przyznał w programie "Biznes mówi".

Równocześnie wyjaśnił, że obecnie banki nie wiedzą, co, ale za ile i gdzie robimy zakupy. Za jakiś czas ma to się zmienić.

System kontroli i informacji ma objąć także rodzaj kupowanych produktów przez klientów.

Co oczywiście ma swoje dobre strony, w postaci lepiej doprecyzowanych produktów finansowych, ale generalnie będzie to kolejny krok do pozbycia się naszej prywatności.

A prywatność jest jedną z podstaw wolności.


zespół prawników
https://Anuluj-Dlug.pl 
anulujący niesłusznie naliczone długi