Logo
13
10.2017

Demaskujemy oszustwa w reklamach telewizyjnych firm windykacyjnych Ultimo i GetBack

Kategoria: VIDEO



Oglądając te omawiane reklamy firm windykacyjnych w TVP, TVN, Polsat czy na innym kanale pamiętaj:

1. Jeśli ktoś ma podstawy ścigać za długi nie potrzebuje reklam, nie nęka, tylko idzie do sądu i wygrywa

2. Długi trzeba płacić ale swoje, prawdziwe, nie przedawnione i prawdziwemu wierzycielowi,

3. Nie jesteś dłużnikiem tylko dlatego, że twierdzi tak ktoś z jakiejś prywatnej firmy, od której żadnych pieniędzy nie brałeś,

4. Windykator to nie komornik, nie musisz z nim gadać, bać się go, wpuszczać i podawać mu jakichkolwiek danych,

5. Firmy windykacyjne, w właściwie fundusze sekuratyzacyjne nie są po to, aby manipulacją i podstępem wyciągnąć od Ciebie jak najwięcej pieniędzy

6. Oni nie są Twoim zbawieniem i Twoją pomocą, ale źródłem kłopotów, tym wiekszych im bardziej będziesz ich słuchać,

7. Te reklamy finansują wielkie firmy tak samo żerujące na swoich ofiarach w świetle fleszy, jak na kamienicach i lokatorach zerowali przez lata sprawcy bandyckiej reprywatyzacji,

8. W pierwszym odruchu nie kontaktuj się nigdy z windykatorem, ale z prawnikiem, co się zna na tych sprawach, najlepsi, których tu masz pod ręką obejmą Cię pełną opieką od początku do końca za ok. 40 zł. Jesteśmy to w stanie zrobić za tak niewielkie pieniądze właśnie ze względu na skalę wyłudzeń, właśnie przy pomocy takich reklam:

Więcej w rozmowie video

 

Masz z nimi kłopot? Wchodzimy w temat i zabieramy się indywidualnie na każdym etapie, nawet gdy już masz na głowie komornika nasłanego przez windykatorów - trudniej pomóc ale często to wciąż możliwe: https://anuluj-dlug.pl/advice/step_1

Chcesz nam pomóc w walce z windykatorami? To pomóż lub wspomoż naszą działalność pro bono na rzecz tych, których te "miłe misiaczki z reklam" zaszczuły dokumentnie: http://angeli-iustitia.pl/kontakt.php

Zespół Anuluj-Dług.pl



05
10.2017

Fundacja Anioły Sprawiedliwości walczy z oszustwami firm windykacyjnych

Kategoria: VIDEO



Otrzymałeś wezwanie z firmy windykacyjnej?

Jesteś nękany telefonami?

Przyszło coś z sądu z powództwa Funduszu Sekurytyzacyjnego?

Zanim się skontaktujesz, oddzwonisz, podpiszesz ugodę, uznasz rzekomy dług lub pękniesz i go zapłacisz obejrzyj VIDEO o tym jak jesteś wkręcany i że możesz się bronić.

Jeśli dostałeś pismo od Fundacji Anioły Sprawiedliwości "Angeli Iustitia", że firma windykacyjna prowadzi postępowanie sądowe przeciwko Tobie i zadbała o to podając zły adres, by toczyło się bez Twojej wiedzy... obejrzyj tym bardziej:

Jeśli chcesz wesprzeć Fundację Anioły Sprawiedliwości w nierównej walce z oszustwami firm windykacyjnych tu masz nr konta bankowego

Nr konta bankowego:
PKO Bank Polski, 6 Oddział w Warszawie 
53 1020 1068 0000 1702 0319 1046 

lub PayPal

Każdy grosz Fundacji pomoże. Z góry wielkie dzięki.

Jako DARCZYŃCA możesz też wtedy wskazać sprawę z powództwa firmy winykacyjnej (Funduszy Sekurytyzacyjnego), do której Fundacja jako organizacja społeczna lub interwenient powinna przystąpić po stronie pozwanego.

Więcej o fundacji na jej stronie www.Angeli-Iustitia.pl

Jeśli szukasz pomocy naszych prawników w walce z windykatorami w swojej sprawie, także w postępowaniu przedsądowym lub gdy wszedł już komornik złóż szybko zapytanie prawne poprzez https://anuluj-dlug.pl/advice/step_1

Pełny koszt obsługi to 41,82 zł

Jeśli chcesz niebawem bronić się skutecznie przed nękaniem i zgłosić nr tel natręta zrób to tu:

www.Anuluj-Natreta.pl 

Pamiętaj:

firma windykacyjna najczęściej nie dochodzi prawdziwych długów ale je tworzy dzięki manipulacji,

niemal przed każdą windykacją można się bronić skutecznie jeśli się wie jak i ma wsparcie specjalisty, 

oraz

niemal każdy prawomocny wyrok przegrany z windykatorami można uchylić w trybie wznowienia postępowania, taki jest poziom ich przekrętów.

 



02
10.2017

Jak pozbyć się windykatora terenowego




Nie raz rzekomi dłużnicy są nie tylko nękani listami i telefonami przez firmy windykacyjne, ale wręcz straszeni wizytą windykatora terenowego.

Dowiedzieliśmy się, że jedno z mieszkań nachodzi windykator nękając ludzi w poszukiwaniu domniemanego dłużnika i wtykając swoje wizytówki gdzie się da:

Tym razem trafiła kosa na kamień, w związku z zapowiedzianą wizytą zamiast dłużnika na windykatora terenowego Konrada Bedyńskiego z Kruka czekał nasz przedstawiciel z Anuluj-Dlug.pl, który miał okazję sprawdzić jak ten windykator stosuje zasady, które wcześniej opisał w wywiadzie dla Dziennika Wschodniego.

http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/zadluzenie-nie-zawsze-musi-byc-problemem,n,1000179473.html

Tam Pan Konrad Bedyński tak słodko opisywał swoją pracę, przedstawiając się jako ucieleśnienie dobra, rzetelności i profesjonalizmu dzieki czemu potraktowany z sercem "dłużnik" miał niemal z ulgą i radością gładko wychodzić z problemów finansowych.

Zacytujmy zatem dokładnie co mówił dobry Pan Konrad o standardach swej pracy :

Konrad Bedyński: Doradca terenowy jest mobilny i może dotrzeć do każdego miejsca w Polsce. Także po podpisaniu ugody osoba zadłużona nie pozostaje sama. Zawsze może do nas zadzwonić lub spotkać się z nami i zapytać o wszystko, co jest związane z zadłużeniem.

• Jak można umówić się na spotkanie z doradcą?

KB: Jeżeli w skrzynce na listy znajdziemy list od KRUKa informujący o zadłużeniu, będzie w nim także numer telefonu, pod którym uzyskamy informacje, jak umówić się z doradcą oraz ustalić czas i miejsce spotkania.

• Jak wygląda wizyta doradcy terenowego?

KB: Kiedy przyjeżdżamy do osoby zadłużonej oczywiście najpierw się przedstawiamy, legitymujemy, podając też nazwę Grupy KRUK i wyjaśniamy, w jakim celu przyszliśmy...

A teraz zobaczmy jak to ostatnie swoje zdanie Konrad Badeński - medialny windykator terenowy Kruk SA realizuje w praktyce, gdy zamiast na zastraszoną ofiarę trafi na człowieka, który mówi SPPRAWDZAM:

 

Czytaj więcej ...

06
09.2017

Krąży, krąży złoty pieniądz...




Zastanawiałeś się kiedyś gdzie trafiają pieniądze z tych wszystkich cudownych ugód z windykatorami, którym na sercu leży twój spokój, twoje zdrowie i czystość twojego portfela? To ja ci powiem gdzie…

 

 

Krąży, krąży złoty pieniądz,

ludzi gubiąc, ludzi mieniąc.

Złoto, błoto, chciwe ręce,

więcej, więcej, więcej, więcej…

Kruk SA w drugim kwartale tego roku zarobił już na czysto ponad 100 mln złotych. Dokładnie 101,4 mln zł. Mało? Rok temu w tym czasie chwalił się zyskiem 50,44 mln zł.

Sprawdźmy zatem ile wydali w tym roku, w pierwszym półroczu 2017 roku na zakup pakietów wierzytelności? Zgadniesz? Podpowiem: 505 574 tys. zł. Doliczą teraz do tego swoje „koszty” i „odsetki” i będą chcieli na tym zarobić min. 5 milionów! Jeśli nie lepiej.

Czytaj więcej ...

31
08.2017

Firmy telekomunikacyjne nie mają prawa kopiować dowodów osobistych




Kopiowanie dokumentów tożsamości przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych prowadzi do pozyskiwania danych osobowych bez podstawy prawnej.

 

 

W ostatnim okresie do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) kierowane były liczne sygnały, iż w związku z zawieraniem umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych przedsiębiorcy kopiują dokumenty potwierdzające tożsamość klientów, pozyskując w ten sposób zbyt wiele danych osobowych. GIODO postanowił więc zająć się sprawą z urzędu i przeprowadzić u wybranych przedsiębiorców telekomunikacyjnych kontrole. Ich celem było ustalenie, czy w związku z potwierdzaniem tożsamości osób zawierających umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie dochodzi do pozyskiwania danych osobowych w zakresie wykraczającym poza zakres określony w art. 161 ustawy Prawo telekomunikacyjne, oraz czy operatorzy pozyskują kserokopie, fotokopie lub skany dokumentów potwierdzających tożsamość klientów, np. dowodów osobistych.

Ustalenia inspektorów GIODO

Przeprowadzone kontrole wykazały, że przedsiębiorcy w większości przypadków uzależniali zawarcie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od przekazania kopii dokumentu tożsamości, a w niektórych przypadkach również innych dokumentów, takich jak np. prawo jazdy, książeczka wojskowa czy legitymacja studencka. Ponadto w niektórych przypadkach zawarcie umowy wiązało się z koniecznością wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych zawartych w tych dokumentach.

Prawo telekomunikacyjne stanowi, jakich danych można żądać

Czytaj więcej ...

31
08.2017

Kradzieże i wyłudzenia na cudzy dowód




 

Tylko od stycznia do marca tego roku, udaremniono 1746 prób wyłudzeń kredytów na łączną kwotę 90,4 mln złotych. Czyli średnio milion dziennie. Wygląda na to, że zgłaszanie zgubienia i kradzieży dokumentów tożsamości do systemu „Dokumenty Zastrzeżone” (System DZ) daje efekty i dzięki temu można skutecznie ograniczać kradzieże tożsamości i walczyć z przestępstwami dokonywanymi z użyciem cudzych danych.

 

Źródło: YouTube

 

Od stycznia do marca tego roku prób wyłudzeń przekraczających 1 mln zł było zaledwie 8, z czego największa to 8,4 mln zł (województwo podlaskie), ale problem dotyczy głównie mniejszych kwot, za to na masową skalę. W I kwartale roku złodzieje 1746 razy próbowali wyłudzić kredyty i pożyczki na cudze, skradzione dane. Najwięcej takich przypadków odnotowano w województwach śląskim i mazowieckim.

W Centralnej Bazie Danych Systemu „Dokumenty Zastrzeżone” znajduje się około 1,8 mln skradzionych dokumentów tożsamości. Po zablokowaniu nie mogą one być wykorzystane do wyłudzeń. W czasie ostatnich 3 miesięcy baza wzrosła o ponad 30 tysięcy danych – to tak, jakby dokumenty utracili wszyscy dorośli mieszkańcy miasta o wielkości Augustowa, Bochni czy Grodziska Mazowieckiego. Jest to najwyższy jak dotąd przyrost zgłoszonych kradzieży dokumentów od 9 lat. Dotychczas do bazy trafiało codziennie średnio 326 dokumentów.

Badanie zjawiska kradzieży tożsamości w celu wyłudzenia kredytów i pożyczek zapoczątkowano w 2008 roku. Od tamtej pory udaremniono już 69,5 tys. prób wyłudzeń kredytów na łączną kwotę 3,7 miliarda złotych.

Czytaj więcej ...

30
08.2017

Bankructwo – ogłaszać czy nie?




 

Nowe prawo dotyczące upadłości konsumenckiej działa trzeci rok. W tym czasie sądy ogłosiły upadłość 9 358 osób. Tylko w I półroczu 2017 skorzystało z tego rozwiązania 2 758 osób – podają statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości. Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) zleciła badanie opinii o upadłości konsumenckiej i dowiedziała się, że… Polacy nie uważają upadłości za remedium na wszystko. I dobrze, bo poza tym, że długi należy spłacać, pamiętać również trzeba, że znakomita większość rujnujących życie windykowanych długów jest przedawniona, nieprawdziwa lub zawyżona i wystarczy zrobić z nimi porządek.

 

 

W badaniu* Moralność Finansowa Polaków 2017, przeprowadzonym przez KPF wspólnie z m.in. BIG InfoMonitor, zapytano o opinie na temat regulacji dotyczących upadłości konsumenckiej. Pytanie brzmiało: Czy Pani/Pana zdaniem możliwość ogłoszenia upadłości raz na 10 lat to rozwiązanie: zbyt liberalne, zbyt restrykcyjne, ewentualnie w ogóle nie powinno istnieć?

W opinii 27 proc. badanych, upadłość konsumencka w ogóle nie powinna istnieć, według 9 proc. jest konieczna zawsze, gdy popadnie się w niewypłacalność, a nie tylko raz na 10 lat jak reguluje to prawo.

40 proc. ankietowanych jeszcze nie ma na ten temat zdania. My mamy. Uważamy, że upadłość konsumencka jest ostatecznością i jeśli się na nią decydować, trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw, uprzednio radząc się prawnika specjalizującego się w problematyce windykacyjnej by sprawdzić, czy jest szansa na umorzenie przedawnionych długów i oddalenie groźby bankructwa.

- W mojej ocenie, wyniki badań powinny być poprzedzone zapytaniem czy dana osoba wie na czym polega upadłość konsumencka – mówi radca prawny Konrad Olczak. - Z mojej praktyki wynika, że osoby chcące ogłosić upadłość konsumencką nie do końca wiedzą na czym taka upadłość polega i jakie są jej warunki. Co więcej znaczna część tzw. „długów”, to roszczenia firm windykacyjnych, przedawnione, źle udokumentowane lub w ogóle nie istniejące. W praktyce, takich roszczeń nie trzeba spłacać, a w konsekwencji nie ma potrzeby ogłaszania upadłości. Dlatego uważam, że jeżeli dana osoba jest zainteresowana upadłością konsumencką, to powinna najpierw skonsultować taki ruch np. radcą prawnym, który specjalizuje się w tego typu sprawach, aby niepotrzebnie nie ogłaszać upadłości i nie spłacać zobowiązań, które nie istnieją – wyjaśnia Olczak.

 

 

 Źródło: Badanie dla KPF przeprowadzone w partnerstwie z BIG InfoMonitor, Ferratum Bank oraz Lindorff

 

Jedni upadają drudzy się oburzają

Wyniki badania pokazały, że w polskim społeczeństwie nie ma powszechnego przekonania co do słuszności istnienia instytucji upadłości konsumenckiej w obecnym kształcie. Co czwarty ankietowany jest nieprzejednany – uważa, że długi należy spłacać i ucieczka w upadłość nie powinna wchodzić w grę. Zaś dla zdecydowanej większości osób, które popierają upadłość konsumencką, trudna do zaakceptowania jest stosunkowo częsta możliwość ogłaszania upadłości raz na 10 lat, zamiast raz na całe życie. Jednocześnie aż 40 proc. Polaków wciąż nie ma zdania na temat obowiązujących trzeci rok regulacji.

Czytaj więcej ...

18
08.2017

Co trzeci Polak doświadczył naruszenia danych osobowych. W wielu przypadkach z powodu własnych błędów




„Jeśli otrzymałeś pismo w sprawie rzekomego długu, które Cię zaskoczyło, to prawdopodobnie stałeś się ofiarą wyrafinowanego oszustwa dokonywanego przez firmy windykacyjne”

Fundacja Angeli Iustitia

„Anioły Sprawiedliwości”

 

 

Co trzeciego Polaka dotknęły negatywne konsekwencje związane z naruszeniem danych osobowych – tak wynika z badania Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo „Co wiemy o ochronie danych”. Często są to niechciane telefony lub e-maile z ofertami, ale zdarzają się także próby wyłudzeń kredytów. 90 proc. respondentów podkreśla, że są świadomi zagrożeń, ale mimo to w wielu przypadkach za utratę danych odpowiadają niedopatrzenia i brak świadomości samych użytkowników.

– Z naszego raportu wynika, że 90 proc. respondentów wskazało, że jest świadomych zagrożeń dla bezpieczeństwa ich danych osobowych. Jako największe zagrożenie wskazują, oprócz przestępczości internetowej, organizacje, które by zwiększyć zysk, przetwarzają dane niezgodnie z prawem, lub te, które nie przywiązują dostatecznej wagi do bezpieczeństwa danych osobowych – wskazuje Marcin Zadrożny, rzecznik prasowy Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo.

Z badania „Co wiemy o ochronie danych” przygotowanego przez Fundację wynika, że połowa Polaków uważa ryzyko nieodwracalnej utraty swoich danych, zagrożenie kradzieżą danych oraz innymi możliwościami ich utraty jako średnie, co trzeci – jako niskie.  

– Respondenci obawiają się kradzieży swoich danych osobowych. Niestety bardzo wiele sytuacji, których konsekwencją jest kradzież danych, jest wynikiem braku świadomości danej osoby. Wielu negatywnych sytuacji można by uniknąć, gdyby osoby, których dane dotyczą, miały większą świadomość na temat bezpieczeństwa ich danych osobowych. Obecnie w świecie elektronicznym nie ma nic za darmo. Jeśli dostajemy dostęp do oprogramowania lub aplikacji, zazwyczaj płacimy za to danymi osobowymi – zaznacza Zadrożny.

Czytaj więcej ...

16
08.2017

UWAGA !!!!! Firma telekomunikacyjna „Nasza” S.A. wprowadza w błąd





 

Firma komunikacyjna Nasza S.A. dzwoni i podszywa się pod twojego operatora. Uważaj: podpisując dokumenty, zmienisz usługodawcę. Zanim to zrobisz, sam zadzwoń do swojego operatora i zapytaj, czy rzeczywiście ma dla ciebie nową ofertę.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi postępowanie przeciwko operatorowi telekomunikacyjnemu Nasza S.A. i jednocześnie ostrzega konsumentów: Nasza S.A. wprowadza w błąd. Praktyki spółki mogą powodować znaczne straty finansowe i niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu konsumentów. To kolejne ostrzeżenie konsumenckie UOKiK.

– Otrzymujemy bardzo dużo skarg na nieuczciwych przedsiębiorców, którzy wykorzystują zaufanie seniorów, na ich pytania odpowiadają szybko i niewyraźnie. Apelujemy: jeżeli dzwoni do ciebie konsulat i twierdzi, że jest z telekomunikacji i ma tańszy abonament, prąd, czy gaz – zapisz szczegóły oferty i odłóż słuchawkę. Nie podawaj swoich danych. Zadzwoń do swojego operatora, sprzedawcy prądu lub gazu i zapytaj, czy rzeczywiście ma dla ciebie lepszą ofertę – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Uważaj:

  • Przedstawiciele Nasza S.A zazwyczaj dzwonią do osób w podeszłym wieku i podają się za dotychczasowego operatora.
  • Proponują obniżenie abonamentu za telefon i nielimitowane rozmowy, które w rzeczywistości możesz mieć za dodatkową opłatą. Dodatkowo zapłacisz też za wykaz połączeń, wyświetlanie numeru, ubezpieczenie zapłaty na wypadek śmierci -nawet bez twojej zgody.
  • Na umowie nie ma logo spółki, jej nazwa i dane są napisane małą czcionką, wyraźnie zaznaczona jest natomiast nazwa twojego operatora.
  • Konsumenci zazwyczaj dowiadują się, że zmienili operatora po upływie 14 dni, w których mogą bezpłatnie odstąpić od umowy. Kara, którą pobiera Nasza S.A. za rozwiązanie umowy, wynosi od około 500 zł do około 1500 zł.

 

To kolejne ostrzeżenie urzędu. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, urząd wydaje ostrzeżenie, gdy stwierdzi, że przedsiębiorca stosuje nielegalną praktykę, która może narazić szeroki krąg konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki.

Ponadto postępowanie dotyczące Nasza S.A. prowadzi Prokuratura Okręgowa w Płocku. Jeśli zatem zostałeś zmanipulowany przez Nasza S.A., zgłoś sprawę do płockiej prokuratury okręgowej.

 

Pamiętaj:

Wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej nie jest tym samym co nakaz zapłaty wydany przez sąd. Firma windykacyjna nie ma prawa podejmować czynności egzekucyjnych, nie może też zastraszać konsumentów.

 

Jeżeli otrzymałeś nakaz do zapłaty z sądu, złóż odpowiednią odpowiedź na pozew w terminie 14 dni. W złożeniu sprzeciwu pomoże Ci prawnik Anuluj-Dług.pl, wystarczy złożyć zlecenie prawnikowi korzystając z formularza na stronie https://anuluj-dlug.pl/advice/step_1   



19
07.2017

Rolnik a egzekucja komornicza – duże zmiany




Komornik dotychczas nie mógł zająć rolnikowi na przykład konia z kieratem. Ale kto dziś używa konia z kieratem w produkcji rolnej? Starania o aktualizację katalogu wyłączeń trwały bardzo długo, aż jesienią ubiegłego roku, nad katalogiem pochyliło się ministerstwo sprawiedliwości.

5 lipca podpisane, 18 lipca opublikowane w Dzienniku Ustaw Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji zacznie obowiązywać od 1 sierpnia 2017 roku.

 

W rozporządzeniu czytamy, że:

§ 1. W razie skierowania egzekucji sądowej przeciwko rolnikowi, który prowadzi gospodarstwo, niezależnie od przedmiotów wyłączonych spod egzekucji przez przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego, egzekucji nie podlegają:

1. Stado podstawowe zwierząt gospodarskich:

a) Bydła mlecznego,

b) Bydła mięsnego,

c) Koni,

d) Kóz,

e) Owiec,

f) Świń,

g) Drobiu,

h) Zwierząt futerkowych,

i) Innych gatunków, stanowiących podstawę produkcji zwierzęcej w gospodarstwie rolnym dłużnika.

2. Zwierzęta gospodarskie, poza stadem podstawowym, w drugiej połowie okresu ciąży i w okresie odchowu potomstwa oraz:

a) Źrebięta do 6 miesięcy,

b) Cielęta do 4 miesięcy,

c) Jagnięta do 3 miesięcy,

d) Prosięta do 2 miesięcy,

e) Koźlęta do 5 miesięcy.

3. Stado użytkowe drobiu, co do którego hodowca zawarł umowę na dostawę ptaków z tego stada lub produktów pochodzących od tych ptaków.

4. Zwierzęta futerkowe, co do których hodowca zawarł umowę na dostawę skór tych zwierząt.

5. Rodziny pszczele pszczoły miodnej (Apis mellifera) wraz z zasiedlonymi przez te rodziny ulami.

6. Podstawowe maszyny, narzędzia i urządzenia rolnicze, w ilości niezbędnej do pracy w gospodarstwie, w tym ciągniki rolnicze z maszynami i sprzętem współpracującym, samobieżne maszyny rolnicze niezbędne do uprawy, pielęgnacji, zbioru i transportu ziemiopłodów.

7. Silosy na zboża i pasze.

8. Zapasy paliwa i części zamienne, niezbędne do normalnej pracy ciągnika i maszyn rolniczych, na okres niezbędny do zakończenia cyklu produkcyjnego.

9. Materiał siewny, zboże i inne ziemiopłody niezbędne siewów lub sadzenia w gospodarstwie rolnym dłużnika, w ilości niezbędnej w danym roku gospodarczym.

10. Zapasy opału na okres 6 miesięcy.

11. Nawozy, środki ochrony roślin oraz środki wspomagające uprawę roślin, w ilości niezbędnej na dany rok gospodarczy dla gospodarstwa rolnego rolnika.

12. Zapasy paszy i ściółki dla inwentarza wymienionego w pkt 1-4, do najbliższych zbiorów.

13. Podstawowy sprzęt techniczny, niezbędny do zakończenia cyklu danej technologii produkcji w przypadku gospodarstwa specjalistycznego.

14. Zaliczka na poczet dostaw produktów rolnych.

15. Budynki gospodarcze i grunty rolne, niezbędne do hodowli zwierząt w produkcji uzależnionej od wielkości stada podstawowego i niezbędnej nadwyżki inwentarza.

16. Budynki gospodarcze magazynowe, składowe, przechowalnie oraz szklarnie tunele foliowe i inspekty do prowadzenia produkcji roślinnej w gospodarstwie rolnym wraz z wyposażeniem.

§ 2. 1. Niezależnie od wyłączeń, o których mowa w § 1, egzekucji nie podlegają nadwyżki inwentarza żywego ponad stado podstawowe oraz przedmioty, o których mowa w § 1 pkt 6, 8, 9, 11-13 i 15, ponad ilości wymienione w § 1, jeżeli komornik, po zasięgnięciu opinii izby rolniczej właściwej ze względu na położenie gospodarstwa rolnego dłużnika, uzna je za niezbędne do prowadzenia tego gospodarstwa.

2. Komornik, w terminie 3 dni po dokonaniu zajęcia, występuje do izby rolniczej, właściwej ze względu na położenie gospodarstwa rolnego dłużnika, z wnioskiem o wydanie, w terminie 14 dni, opinii, o której mowa w ust. 1. Do czasu wydania opinii komornik wstrzymuje się z dokonaniem czynności egzekucyjnych dotyczących nadwyżki inwentarza oraz przedmiotów, o których mowa w § 1 pkt 6, 8, 9, 11-13 i 15.

3. W razie uznania nadwyżki inwentarza żywego oraz przedmiotów, o których mowa w § 1 pkt 6, 8, 9, 11-13 i 15, za niezbędne do prowadzenia gospodarstwa rolnego, komornik umarza postępowanie egzekucyjne w tym zakresie.

§ 3. Zajęte zwierzęta gospodarskie, wpisane do księgi zwierząt zarodowych albo uznane za rozpłodniki odpowiednie do dalszej hodowli, wyłącza się spod egzekucji, jeżeli nie mogły być sprzedane osobie, która wykaże, że posiada gospodarstwo rolne, w którym istnieją warunki do dalszej hodowli tych zwierząt.

§ 4.1. W sprawach o egzekucję alimentów lub renty mającej charakter alimentów, jak również w sprawach o egzekucję należności powstałych w związku z pracą zarobkową, wykonywaną w gospodarstwie rolnym dłużnika, nie stosuje się przepisów § 1 pkt 1, 3-5 i 14 oraz § 2 z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do egzekucji świadczeń zaległych za okres dłuższy niż 6 miesięcy. Jeżeli jednak w toku egzekucji doszło do sprzedaży rzeczy ruchomej albo przejęcia jej na własność przez wierzyciela, a rzecz sprzedana lub przejęta przekracza wartość świadczenia za okres do 6 miesięcy, nadwyżkę zalicza się na poczet pozostałych świadczeń.

§ 5. Przepisów rozporządzenia nie stosuje się w razie równoczesnego skierowania egzekucji do wszystkich nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego prowadzonego przez dłużnika.

§ 6. Do postępowań egzekucyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy niniejszego rozporządzenia.

§ 7. Traci moc rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 maja 1996 r. w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji sądowej (Dz. U. poz. 300).

§ 8. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

 

 

 

Nie wiesz jak powinna prawidłowo przebiegać egzekucja komornicza? Czytaj nasz blog, a w sprawach, z którymi sobie nie radzisz, ZAPYTAJ PRAWNIKA